Na Dzikim Zachodzie, czyli Rajd Integracyjny

Nasze wędrowanie, czyli Rajd Integracyjny, jest już za nami. Za sprawą klas trzecich uczniowie Matei znaleźli się na Dzikim Zachodzie (tzn. na Jurze Krakowsko- Częstochowskiej, w Morsku), bo właśnie w tej konwencji odbywała się ta doroczna impreza. Jak zawsze, najtrudniejsze zadanie mieli pierwszoklasiści, ponieważ musieli dać popis swoich umiejętności w różnych konkurencjach. Wykonanie totemu indiańskiego plemienia, ubijanie białek, kwaśny uśmiech, czyli cytrynowa sztafeta, zjadanie jabłek bez możliwości używania rąk do pomocy, przerzucanie baloników napełnionych wodą (oj, nie obyło się bez mokrych podkoszulków), ułożenie ody na cześć naszej szkoły- to tylko niektóre z przedziwnych zadań dla uczniów 1a i 1b. Było również pieczenie kiełbasek oraz gromkie śpiewanie. Pogoda i humory dopisywały do końca. Klasy pierwsze spisały się na medal. Zakończył się dla nich tydzień kota i można śmiało powiedzieć, że zdali ten pierwszy egzamin w naszej szkole śpiewająco. Do zobaczenia na szlaku za rok!

Zmiana rozmiaru czcionki
Zmiana kolorów