W Świerklańcu i na Winnej Górze

“Chmurno, durno, nieprzyjemnie,
Luźna plomba dzwoni w zębie,
A za oknem, w środku maja,Dudni grad jak strusie jaja.”

Pogoda minionej soboty była taka jak w znanej piosence Jana Kaczmarka z Kabaretu Elita. Mimo to Marcin, Daniel i Filip z klasy III B woleli spędzić czas na przyrodniczych – i jak się okazało, również historycznych – eksploracjach w Świerklańcu i na Winnej Górze. Obserwacji – jak zwykle – było sporo.

Adam Balon

Nauczyciel biologii i opiekun szkolnego kółka ekologicznego. Specjalista w zakresie bioróżnorodności przyrody Siemianowic Śląskich.

Zmiana rozmiaru czcionki
Zmiana kolorów