25 lat wolności

z15696961QDzisiejszy dzień jest dniem niezwykłym z historycznego punktu widzenia. Oto 4 czerwca 1989 roku odbyły się w Polsce pierwsze częściowo wolne wybory. Dlaczego częściowo? Otóż prawdą historyczną jest, że były one następstwem porozumień zawartych podczas obrad Okrągłego Stołu, zgodnie z którymi obsadę co najmniej 65% miejsc w Sejmie zagwarantowali sobie przedstawiciele PZPR i jej satelitów.
Pozostałe mandaty poselskie w liczbie 161 (35%) zostały przeznaczone dla kandydatów bezpartyjnych. Walka o te miejsca oraz walka o wszystkie mandaty senatorskie (100) miała charakter otwarty i demokratyczny. Do ubiegania się o nie dopuszczeni zostali również przedstawiciele różnych środowisk opozycji demokratycznej, jednocześnie o te mandaty konkurowali także kandydaci jawnie wspierani lub nieformalnie popierani przez obóz władzy, reprezentanci różnych organizacji społecznych i zawodowych, osoby niezależne. Wybory te zakończyły się zdecydowanym zwycięstwem opozycji solidarnościowej zorganizowanej wokół Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie. Kandydaci wspierani przez KO zdobyli wszystkie mandaty przeznaczone dla bezpartyjnych, a także objęli 99% miejsc w Senacie. Jednocześnie obóz PRL-owskiej władzy poniósł porażkę, przy czym za najbardziej prestiżową klęskę uznano przegraną niemal wszystkich kandydatów z tzw. listy krajowej. W wyniku wyborów czerwcowych Polska stała się pierwszym państwem tzw. bloku wschodniego, w którym przedstawiciele opozycji demokratycznej uzyskali realny wpływ na sprawowanie władzy. Wybory te są uznawane za moment przełomowy dla procesu przemian politycznych w Polsce, zapoczątkowały zdecydowane przyspieszenie transformacji ustrojowej.

25th-anniversary-of-first-free-elections-in-poland-5727753051570176-hpO doniosłości dzisiejszego dnia i wyborów sprzed 25 lat oraz kluczowej roli naszego kraju w procesie transformacji świadczy chociażby fakt, że na obchody do stolicy zjechały dziesiątki przedstawicieli najwyższych władz z wielu krajów, w tym prezydent USA Barack Obama. Także w sieci można dostrzec, że panuje zrozumienie dla faktu, iż polskie wybory z 4 czerwca przetarły nowe szlaki i były wydarzeniem znamiennym. Jednym z najlepszych tego przykładów jest chociażby amerykański gigant Google i jego specjalne doodle, które można było zobaczyć, wchodząc na stronę wyszukiwarki 4 czerwca.

Skip to content